Zimna porcelana

http://soutageria.blog.pl/dekoracje-swiateczne-handmade-zimna-porcelana/

http://soutageria.blog.pl/dekoracje-swiateczne-handmade-zimna-porcelana/

Zbliżające się wielkimi krokami święta Bożego Narodzenia zainspirowały mnie do poszukiwania pomysłu na własnoręczne świąteczne ozdoby. Przekopując całą masę wspaniałych pomysłów z sieci natrafilam na coś wyjątkowego, co zachwyciło mnie i zmusiło do kolejnych sobótkowych eksperymentów:)Najnowszą fascynacją okazała się zimna porcelana. Jeśli intryguje Was, co kryje się pod tą nazwą lub macie ochotę poznać dobry i sprawdzony już przepis, zapraszam do przeczytania artykułu:)

 

Zimna porcelana jest plastyczną masą, którą każdy może samodzielnie i bez większych trudności wykonać w domu. Nazwa wzięła się stąd, że gotowa masa jest łudząco podobna do porcelany, jest gładka i delikatnie błyszcząca, a do tego delikatna, choć wbrew pozorom dość wytrzymała. Z zimnej porcelany wykonuje się różnego rodzaju rzeźby, wprawne dłonie potrafią ulepić nawet misterny bukiet kwiatów 🙂 Zimna porcelana tym różni się od np. masy solnej, że wysycha na powietrzu, nie ma konieczności suszenia jej w piekarniku.

Istnieją dwie metody tworzenia zimnej porcelany, tzw. metoda na ciepło i metoda na zimno. Pierwsza metoda polega na zmieszaniu kilku składników i wyrobieniu gładkiej masy. Przypomina to nieco zarabianie ciasta na makaron albo pierogi 🙂

Składniki, które będą nam potrzebne, to:

  • 240 g skrobi ziemniaczanej
  • 240 ml kleju wikol
  • 2 łyżki oliwki/ oleju
  • 2 łyżki octu albo soku z cytryny
  • Balsam lub krem do rąk

Zmieszane składniki podgrzewamy do momentu, aż masa stanie się plastyczna i elastyczna. Wówczas owijamy ją folią i dokładnie wyrabiamy, po czym owiniętą wkładamy do lodówki na 24h.

Metoda na zimno zakłada użycie podobnych składników, różnica polega jednak na tym, że masa jest gotowa tuż po wyrobieniu, nie wymaga podgrzewania ani chłodzenia w lodówce. A oto przepis:

  • Soda oczyszczona
  • Skrobia ziemniaczana
  • Dowolny krem do rąk
  • Klej wikol
  • Oliwka

Przygotowanie masy jest banalne. Dwie łyżeczki skrobi łączymy z łyżeczką oliwki lub kremu do rąk i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy szczyptę sody oczyszczonej i dwie łyżeczki kleju wikol. Znów dokładnie mieszamy. Kiedy masa zaczyna zbijać się w jedną całość, zarabiamy ją dłońmi. Kiedy stanie się elastyczna i plastyczna, to znaczy, że jest gotowa. Proste, prawda?

Cała tajemnica zimnej porcelany polega na odpowiednich proporcjach i konsystencji powstałej masy. Warto pamiętać, że masa bardzo szybko twardnieje, także warto nieużywane fragmenty masy owijać w folię i odkładać do lodówki, by zapobiec zaschnięciu i stwardnieniu.

Zimna porcelana to naprawdę bardzo ciekawy sposób wykonywania figurek i ozdób. Z  racji tego, że moja przygoda z tą masą dopiero się zaczęła, moje prace nie nadają się obecnie do publikacji;) podzielę się z Wami jednak kilkoma niesamowitymi zdjęciami, znalezionymi w sieci. Miłej zabawy!

 

dscf4524

https://deqper.wordpress.com/2013/09/19/zimna-porcelana-diy/

https://deqper.wordpress.com/2013/09/19/zimna-porcelana-diy/

https://deqper.wordpress.com/2013/09/19/zimna-porcelana-diy/