Prosty sposób transferu na drewnie

zdj. znalezione w sieci

zdj. znalezione w sieci

Zastanawiałyście się kiedyś, w jaki sposób tworzy się personalizowane szkatułki, na których umieszczone są np. zdjęcia czy specjalne napisy? Metoda ta nazywana jest transferem, jest bardzo prosta do wykonania i każda z nas z łatwością może zrobić sobie taką szkatułkę własnoręcznie, niemal zerowym kosztem 🙂

Transfer na drewnie najprościej mówiąc polega na odbiciu dowolnego motywu na drewnie. Aby go wykonać, będziemy potrzebować:

– drewniany przedmiot, na którym chcemy umieścić własny motyw

– wydruk motywu z drukarki atramentowej, a właściwie jego lustrzane odbicie. To proste do zrobienia w nawet najprostszych programach graficznych

– klej wikol

– pędzel

– gąbka lub szmatka namoczona lekko w wodzie

 

Wykonanie samego transferu jest wręcz banalnie proste. Prześledźcie tych kilka kroków, same się przekonacie 🙂

  1. Na początek przygotowujemy drewnianą powierzchnię. Szlifujemy ją, oczyszczamy z opiłków, możemy pokryć ją farbą. Pozostawiamy do wyschnięcia.
  2. Następnie bierzemy odbity motyw i przykładamy do drewna motywem w dół. Przyklejamy motyw klejem wikolem i pozostawiamy do wyschnięcia, najlepiej na całą noc, by klej zdążył dobrze wyschnąć.
  3. Kiedy klej jest już zupełnie suchy, bierzemy mokrą ściereczkę czy gąbkę i delikatnie usuwamy papier z powierzchni drewna. To dość żmudne zajęcie, wymaga trochę czasu i cierpliwości, czasem trzeba tę czynność powtórzyć kilkukrotnie do czasu, aż na drewnie pozostanie tylko odbity motyw.
  4. Na samym końcu pozostaje nam tylko polakierować gotową pracę.

Prawda, że to proste? Tym sposobem możemy zrobić sobie szkatułkę czy obrazek z własnym zdjęciem.  Taki przedmiot wspaniale nadaje się też na prezent dla ukochanej osoby, zwłaszcza, że zbliżają się Święta 🙂

Na wielu stronach znalazłam sposoby transferu, w których zamiast wikolu stosuje się zmywacz do paznokci czy rozpuszczalnik. Szczerze mówiąc, nie próbowałam, ale na pewno spróbuję i podzielę się z Wami spostrzeżeniami 🙂

 

Category: Decoupage